<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0">
<channel>
<title>Z rozmowy</title>
<link>https://zrozmowy.pl/</link>
<description>zapiski z rozmów z ludźmi, którzy coś robią</description>
<language>pl</language>
<lastBuildDate>Wed, 07 Oct 2026 04:40:00 GMT</lastBuildDate>
<item>
<title>Trzy osoby, jedna linia i makaron suszony przez trzydzieści godzin</title>
<link>https://zrozmowy.pl/zapiski/makaron-z-malego-zakladu-pod-ostroleka/</link>
<guid isPermaLink="true">https://zrozmowy.pl/zapiski/makaron-z-malego-zakladu-pod-ostroleka/</guid>
<pubDate>Wed, 07 Oct 2026 04:40:00 GMT</pubDate>
<category>Rzemiosło</category>
<description>W małym zakładzie pod Ostrołęką makaron robią trzy osoby na jednej linii, z mąki, jaj od sąsiadów i czasu. Najwięcej czasu zabiera suszenie: około trzydziestu godzin w ciepłym pokoju z wentylatorami, w którym nie wolno się spieszyć.</description>
</item>
<item>
<title>Warsztat naczep przy S8: tydzień zaczyna się od kolejki ciągników</title>
<link>https://zrozmowy.pl/zapiski/warsztat-naczep-pod-piotrkowem/</link>
<guid isPermaLink="true">https://zrozmowy.pl/zapiski/warsztat-naczep-pod-piotrkowem/</guid>
<pubDate>Wed, 30 Sep 2026 04:40:00 GMT</pubDate>
<category>Firmy z okolicy</category>
<description>W poniedziałek o szóstej rano pod warsztatem naczep przy S8 koło Piotrkowa stało siedem zestawów, a ósmy właśnie zjeżdżał z drogi. Wzięłam dzień wolnego od pół etatu, żeby zobaczyć, jak wygląda tydzień w miejscu, w którym naczepa ma stać jak najkrócej.</description>
</item>
<item>
<title>Lotnisko w Świdniku o piątej rano, zanim przyjdą pasażerowie</title>
<link>https://zrozmowy.pl/zapiski/lotnisko-w-swidniku-o-piatej-rano/</link>
<guid isPermaLink="true">https://zrozmowy.pl/zapiski/lotnisko-w-swidniku-o-piatej-rano/</guid>
<pubDate>Wed, 23 Sep 2026 04:40:00 GMT</pubDate>
<category>Ludzie</category>
<description>O wpół do piątej hala odlotów lotniska w Świdniku należy do maszyny czyszczącej podłogę i kilkunastu osób, które za półtorej godziny muszą wypuścić pierwszy samolot. Byłam z nimi przez cztery godziny, od pustej hali do drugiego odlotu.</description>
</item>
<item>
<title>Winobranie pod Zieloną Górą to przede wszystkim liczenie skrzynek</title>
<link>https://zrozmowy.pl/zapiski/winobranie-pod-zielona-gora/</link>
<guid isPermaLink="true">https://zrozmowy.pl/zapiski/winobranie-pod-zielona-gora/</guid>
<pubDate>Wed, 16 Sep 2026 04:40:00 GMT</pubDate>
<category>Miasto i wieś</category>
<description>W mieście trwało jeszcze święto wina, a w winnicy kilkanaście kilometrów dalej nikt nie miał czasu na święto. Zbierano solarisa, pierwszą odmianę w tym roku, i cały dzień kręcił się wokół jednej liczby: ile skrzynek zjechało z rzędów do prasy.</description>
</item>
<item>
<title>Wrzesień w przedszkolu Montessori pod Wrocławiem, opowiedziany przez nauczycielkę</title>
<link>https://zrozmowy.pl/zapiski/przedszkole-montessori-pod-wroclawiem/</link>
<guid isPermaLink="true">https://zrozmowy.pl/zapiski/przedszkole-montessori-pod-wroclawiem/</guid>
<pubDate>Wed, 09 Sep 2026 04:40:00 GMT</pubDate>
<category>Praca</category>
<description>Pierwszy tydzień września w przedszkolu Montessori pod Wrocławiem, oglądany z krzesełka wysokości trzydziestu centymetrów. Nauczycielka opowiadała mi o adaptacji, o dzbanku z wodą i o tym, dlaczego w sali prawie nikt nie podnosi głosu.</description>
</item>
<item>
<title>Sto paczek dziennie z garażu pod Tarnowem</title>
<link>https://zrozmowy.pl/zapiski/sklep-internetowy-z-garazu-pod-tarnowem/</link>
<guid isPermaLink="true">https://zrozmowy.pl/zapiski/sklep-internetowy-z-garazu-pod-tarnowem/</guid>
<pubDate>Wed, 02 Sep 2026 04:40:00 GMT</pubDate>
<category>Firmy z okolicy</category>
<description>W garażu pod Tarnowem nie ma samochodu, są regały ze spławikami i haczykami, stół do pakowania i drukarka etykiet. Dwie osoby wysyłają stąd w sezonie około stu paczek dziennie. Przez siedemnaście lat sprzedawałam kartony, więc patrzyłam głównie na kartony.</description>
</item>
<item>
<title>Weterynarz od dużych zwierząt ma w bagażniku wszystko poza czasem</title>
<link>https://zrozmowy.pl/zapiski/weterynarz-wiejski-pod-siedlcami/</link>
<guid isPermaLink="true">https://zrozmowy.pl/zapiski/weterynarz-wiejski-pod-siedlcami/</guid>
<pubDate>Wed, 26 Aug 2026 04:40:00 GMT</pubDate>
<category>Ludzie</category>
<description>Lekarz weterynarii spod Siedlec jeździ od obory do obory autem, którego bagażnik jest małą przychodnią. Przejechałam z nim jeden sierpniowy dzień: siedem wizyt, sto czterdzieści kilometrów i jeden telefon, który przestawił wszystko.</description>
</item>
<item>
<title>Żelazo mówi kolorem. Dzień w kuźni pod Częstochową</title>
<link>https://zrozmowy.pl/zapiski/kuznia-pod-czestochowa/</link>
<guid isPermaLink="true">https://zrozmowy.pl/zapiski/kuznia-pod-czestochowa/</guid>
<pubDate>Wed, 19 Aug 2026 04:40:00 GMT</pubDate>
<category>Rzemiosło</category>
<description>W kuźni pod Częstochową nie ma termometru przy palenisku. Kowal patrzy na kolor stali i wie, czy jeszcze może kuć, czy już musi przestać. Spędziłam u niego dzień i próbowałam nauczyć się tych kolorów. Nauczyłam się dwóch.</description>
</item>
<item>
<title>Zanim wpuszczą publiczność: popołudnie z ekipą techniczną sali koncertowej we Wrocławiu</title>
<link>https://zrozmowy.pl/zapiski/ekipa-techniczna-sali-koncertowej-we-wroclawiu/</link>
<guid isPermaLink="true">https://zrozmowy.pl/zapiski/ekipa-techniczna-sali-koncertowej-we-wroclawiu/</guid>
<pubDate>Wed, 12 Aug 2026 04:40:00 GMT</pubDate>
<category>Praca</category>
<description>O jedenastej scena była pustą podłogą, o dziewiętnastej weszło na salę kilkaset osób. Przez osiem godzin pomiędzy patrzyłam, jak ekipa techniczna sali koncertowej we Wrocławiu wiesza światła, rozkłada kable i sprawdza każdy mikrofon po kilka razy.</description>
</item>
<item>
<title>Jedyny sklep we wsi pod Lidzbarkiem Warmińskim</title>
<link>https://zrozmowy.pl/zapiski/sklep-we-wsi-pod-lidzbarkiem/</link>
<guid isPermaLink="true">https://zrozmowy.pl/zapiski/sklep-we-wsi-pod-lidzbarkiem/</guid>
<pubDate>Wed, 05 Aug 2026 04:40:00 GMT</pubDate>
<category>Miasto i wieś</category>
<description>W wiosce pod Lidzbarkiem Warmińskim jest jeden sklep, jedna ławka przed nim i jedna kobieta, która otwiera go o szóstej. Spędziłam tam sobotnie przedpołudnie i kawałek niedzieli, kiedy za ladą może stać już tylko ona.</description>
</item>
<item>
<title>Ostatnie miodobranie po lipie w pasiece pod Głubczycami</title>
<link>https://zrozmowy.pl/zapiski/miodobranie-pod-glubczycami/</link>
<guid isPermaLink="true">https://zrozmowy.pl/zapiski/miodobranie-pod-glubczycami/</guid>
<pubDate>Wed, 29 Jul 2026 04:40:00 GMT</pubDate>
<category>Firmy z okolicy</category>
<description>Pszczelarz spod Głubczyc odbierał ostatni miód z lipy i od razu myślał o sierpniu, o leczeniu pszczół i o zimie. Byłam przy tym od świtu, w pożyczonym kapeluszu z siatką, z refraktometrem w ręku częściej, niż się spodziewałam.</description>
</item>
<item>
<title>Ile kilometrów ma w nogach pilotka wycieczek z Gniezna?</title>
<link>https://zrozmowy.pl/zapiski/pilotka-wycieczek-z-gniezna/</link>
<guid isPermaLink="true">https://zrozmowy.pl/zapiski/pilotka-wycieczek-z-gniezna/</guid>
<pubDate>Wed, 22 Jul 2026 04:40:00 GMT</pubDate>
<category>Ludzie</category>
<description>Pojechałam z pilotką z Gniezna na jednodniową wycieczkę i wylądowałam we własnym mieście, w Toruniu, słuchając o nim jak turystka. Licznik kroków w jej telefonie pokazał wieczorem ponad dwadzieścia tysięcy.</description>
</item>
<item>
<title>Kierowniczka budowy w Rzeszowie zaczyna dzień od prognozy pogody</title>
<link>https://zrozmowy.pl/zapiski/kierowniczka-budowy-w-rzeszowie/</link>
<guid isPermaLink="true">https://zrozmowy.pl/zapiski/kierowniczka-budowy-w-rzeszowie/</guid>
<pubDate>Wed, 15 Jul 2026 04:40:00 GMT</pubDate>
<category>Praca</category>
<description>Betonowanie stropu zaczęło się o wpół do piątej, bo po dziesiątej beton w lipcowym słońcu robi się nerwowy. Spędziłam ranek z kierowniczką budowy bloku na obrzeżach Rzeszowa i patrzyłam, jak w jej telefonie radar burzowy wygrywa z harmonogramem.</description>
</item>
<item>
<title>Szewc z Lublina mówi, że buty umierają od obcasa</title>
<link>https://zrozmowy.pl/zapiski/szewc-z-lublina/</link>
<guid isPermaLink="true">https://zrozmowy.pl/zapiski/szewc-z-lublina/</guid>
<pubDate>Wed, 08 Jul 2026 04:40:00 GMT</pubDate>
<category>Rzemiosło</category>
<description>Mały zakład szewski w lubelskiej kamienicy, półka z butami czekającymi na odbiór i szewc, który po obcasie poznaje, jak ktoś chodzi. Siedziałam u niego cały dzień i liczyłam pary.</description>
</item>
<item>
<title>Pierwszy dzień żniw na Żuławach: kombajn czeka, aż zejdzie rosa</title>
<link>https://zrozmowy.pl/zapiski/pierwszy-dzien-zniw-na-zulawach/</link>
<guid isPermaLink="true">https://zrozmowy.pl/zapiski/pierwszy-dzien-zniw-na-zulawach/</guid>
<pubDate>Wed, 01 Jul 2026 04:40:00 GMT</pubDate>
<category>Miasto i wieś</category>
<description>Kombajn stał gotowy od szóstej rano, a ruszył w pole po jedenastej. Pierwszy dzień żniw na Żuławach to głównie czekanie: na słońce, na wiatr i na to, co pokaże wilgotnościomierz.</description>
</item>
<item>
<title>Wesele w sobotę, namiot od czwartku</title>
<link>https://zrozmowy.pl/zapiski/namiot-weselny-pod-gorzowem/</link>
<guid isPermaLink="true">https://zrozmowy.pl/zapiski/namiot-weselny-pod-gorzowem/</guid>
<pubDate>Wed, 24 Jun 2026 04:40:00 GMT</pubDate>
<category>Firmy z okolicy</category>
<description>Pięć osób, jedna ciężarówka i łąka za domem panny młodej. Zanim ktokolwiek zatańczy, ekipa od namiotów musi postawić konstrukcję, wypoziomować podłogę i sprawdzić prognozę wiatru kilkanaście razy.</description>
</item>
<item>
<title>Sezon na przystani nad Drawą zaczyna się od łatania kajaków</title>
<link>https://zrozmowy.pl/zapiski/przystan-kajakowa-nad-drawa/</link>
<guid isPermaLink="true">https://zrozmowy.pl/zapiski/przystan-kajakowa-nad-drawa/</guid>
<pubDate>Wed, 17 Jun 2026 04:40:00 GMT</pubDate>
<category>Praca</category>
<description>Odcinek Drawy w parku narodowym otwiera się dla kajaków dopiero pierwszego lipca. Czerwiec na przystani to szlifierka, żywica, liczenie wioseł i kamizelek, i czekanie na telefon od pierwszej grupy.</description>
</item>
<item>
<title>Gabinet stomatologiczny w Nowym Targu widziany zza fotela</title>
<link>https://zrozmowy.pl/zapiski/gabinet-stomatologiczny-w-nowym-targu/</link>
<guid isPermaLink="true">https://zrozmowy.pl/zapiski/gabinet-stomatologiczny-w-nowym-targu/</guid>
<pubDate>Wed, 10 Jun 2026 04:40:00 GMT</pubDate>
<category>Ludzie</category>
<description>Pacjent widzi lampę i sufit. Ja przez cały dzień siedziałam na taborecie w rogu gabinetu i patrzyłam na pracę asystentki stomatologicznej: narzędzia, pakiety, autoklaw i ludzi, którzy boją się bardziej, niż mówią.</description>
</item>
<item>
<title>Plandeki się nie szyje: zgrzewanie w pracowni pod Kaliszem</title>
<link>https://zrozmowy.pl/zapiski/plandeki-zgrzewanie-pod-kaliszem/</link>
<guid isPermaLink="true">https://zrozmowy.pl/zapiski/plandeki-zgrzewanie-pod-kaliszem/</guid>
<pubDate>Wed, 03 Jun 2026 04:40:00 GMT</pubDate>
<category>Rzemiosło</category>
<description>W pracowni pod Kaliszem plandeki na naczepy, zadaszenia i osłony powstają bez igły i nitki. Tkaninę łączy się gorącym powietrzem i dociskiem, a potem rozrywa próbkę, żeby sprawdzić, czy szew jest mocniejszy od materiału.</description>
</item>
<item>
<title>Czwartkowy targ w Sokółce, od pierwszego stołu do ostatniej skrzynki</title>
<link>https://zrozmowy.pl/zapiski/czwartkowy-targ-w-sokolce/</link>
<guid isPermaLink="true">https://zrozmowy.pl/zapiski/czwartkowy-targ-w-sokolce/</guid>
<pubDate>Wed, 27 May 2026 04:40:00 GMT</pubDate>
<category>Miasto i wieś</category>
<description>Targ w Sokółce trwa w czwartki od piątej do dziesiątej rano. Przyszłam przed pierwszym sprzedawcą i wyszłam po ostatnim, a w notesie zostały mi głównie sadzonki, twaróg i rozmowy o pogodzie.</description>
</item>
</channel>
</rss>
